Czy ospa małp jest następną wielką pandemią? Oto dlaczego nie czas na panikę.

Czy ospa małp jest następną wielką pandemią? Oto dlaczego nie czas na panikę.

22 maja, 2022 0 przez admin

Wydaje się, że nie możemy odpocząć od chorób zakaźnych. Pandemia Covid-19 trwa, a jedna trzecia Amerykanów mieszka na obszarach, na których rozprzestrzenianie się wirusa jest obecnie tak wysokie , że powinni ponownie rozważyć noszenie masek w pomieszczeniach. Ptasia grypa H5N1 dotknęła wiele populacji drobiu domowego w całych Stanach Zjednoczonych, co doprowadziło do zabicia prawie 38 milionów ptaków w celu ograniczenia jej rozprzestrzeniania się. A teraz blisko 100 podejrzanych przypadków małpiej ospy zostało zidentyfikowanych w co najmniej 10 krajach – we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii, Anglii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Niemczech, Belgii i Szwecji – co prowadzi niektórych do obaw, że epidemia może być zwiastuje drugą pandemię.

W populacji ludzkiej rozprzestrzenia się wirus zwierzęcy, który pojawia się w wielu krajach praktycznie z dnia na dzień.

Z pewnością niektóre doniesienia prasowe brzmią niepokojąco podobnie do tego, co słyszeliśmy na początku 2020 roku . W populacji ludzkiej rozprzestrzenia się wirus zwierzęcy, który pojawia się w wielu krajach praktycznie z dnia na dzień. Istnieje luka w naszej wiedzy na temat tego, jak wirus przeskoczył gatunek, od rezerwuaru zwierzęcego do pierwszego zarażonego człowieka. Staramy się poskładać w całość, jak to się przeniosło od osoby do osoby, od kontaktu do kontaktu i od kontynentu do kontynentu.

Ale małpia ospa to nie SARS-CoV-2. Mamy wiele dziesięcioleci wiedzy na temat wirusa, a co najważniejsze, mamy istniejące szczepionki i terapie, które możemy wykorzystać, aby powstrzymać epidemię. Oznacza to, że nie zaczynamy od punktu pierwszego.

Ale trochę informacji na temat małpiej ospy może być pomocne, ponieważ nawet nazwa jest nieco myląca. Ospa małp jest wirusem ospy, należącym do tej samej rodziny, co obecnie wykorzeniona plaga ospy prawdziwej. Ale podobnie jak inne zwierzęce wirusy ospy, kiedy małpa ospa infekuje człowieka, jest zwykle łagodniejsza niż ospa prawdziwa i trudniej jest przenosić ją z człowieka na człowieka. Po raz pierwszy rozpoznano ją u ludzi w 1970 roku. Ponieważ jej objawy były bardzo podobne do objawów ospy prawdziwej, rozróżnienie między tymi dwiema chorobami wirusowymi stało się krytyczne, a naukowcy rozpoczęli intensyfikację badań nad małpią ospą.

Podobnie jak ospa prawdziwa i SARS-CoV-2, małpia ospa jest wirusem układu oddechowego, który może rozprzestrzeniać się poprzez kaszel, kichanie i potencjalnie tylko oddychanie. Wirus został znaleziony w centralnej iw części zachodniej Afryki . Nigeria była w ciągu ostatnich pięciu lat gorącym miejscem przypadków zachorowań na ludzi , z pewnymi dowodami na rozprzestrzenianie się z człowieka na człowieka. Istnieją dwa oddzielne typy wirusów ospy małpiej: te z zachodniej i środkowej Afryki, przy czym uważa się, że pierwszy z nich powoduje mniej poważne choroby u ludzi . Obecne przypadki wydają się pochodzić z łagodniejszego „kladu” (typu) Afryki Zachodniej .

Nazwa pochodzi od infekcji u naczelnych gatunków innych niż człowiek, u których pojawia się pęcherzowa wysypka, która wygląda podobnie do infekcji u ludzi. Ponieważ zwierzęta te mogą być poważnie zakażone, prawdopodobnie nie są „rezerwuarem” ani żywicielem — gatunki rezerwuarowe rozprzestrzeniają patogen, ale zazwyczaj nie są przez niego poważnie krzywdzone. Bardziej prawdopodobnym żywicielem jest kilka gatunków afrykańskich gryzoni, które mogą przenosić i rozprzestrzeniać wirusa bez wyraźnych objawów.

Niewykryte zakażenie ospą małp u niektórych z tych gryzoni doprowadziło do wybuchu epidemii ospy małp w USA w 2003 r., pierwszej takiej epidemii poza Afryką. Wiosną 2003 r., niezbyt daleko od ataków z 11 września i późniejszych ataków wąglika, które pozostawiły widmo broni biologicznej, przypadki wysypki przypominającej ospę zostały zgłoszone lekarzom, a następnie lokalnym władzom zdrowia publicznego na Środkowym Zachodzie. Do lipca zidentyfikowano 71 przypadków w sześciu stanach (Wisconsin, Indiana, Illinois, Missouri, Kansas i Ohio). Po przeprowadzeniu wywiadów z pacjentami (i/lub ich rodzicami, ponieważ kilka z zarażonych było dziećmi), ustalono, że częstym narażeniem były niedawno zakupione psy preriowe.

Śledczy znaleźli te psy preriowe trzymane obok egzotycznych gryzoni sprowadzonych z Ghany w Afryce Zachodniej. Niektóre z tych gryzoni – w tym szczury gambijskie, popielice i wiewiórki – dały wynik pozytywny. W ten sposób afrykańskie gryzonie najwyraźniej przeniosły wirusa na psy preriowe, a stamtąd został przeniesiony na ludzkich opiekunów.

Po przeprowadzeniu wywiadów z pacjentami ustalono, że częstym narażeniem były niedawno zakupione psy preriowe.

Obecnie przypadki ospy małp udokumentowane w różnych krajach nie są powiązane epidemiologicznie — to znaczy, że przypadki zidentyfikowane do tej pory nie mają oczywistego wspólnego narażenia (na przykład, że spędzili czas na tym samym lotnisku podczas podróży po świecie, uczestniczyli w tym samym koncert lub mieć wyraźny łańcuch przekazu). Jednak władze zdrowia publicznego wciąż gromadzą informacje o wszystkich miejscach, w których mogły wystąpić przypadki, wspólnych narażeniach i kim jeszcze miał kontakt podczas okresu inkubacji.

Proces ten powinien być teraz znany z naszej wieloletniej reakcji Covida. Śledzenie kontaktów jest kluczowym sposobem spowolnienia rozprzestrzeniania się wirusa ospy, ponieważ osoby kontaktowe mogą być szczepione nawet po ekspozycji. (Możesz zaszczepić się przeciwko Covid po ekspozycji, ale wydaje się, że to nie działa tak dobrze, ponieważ okres inkubacji jest znacznie krótszy niż w przypadku wirusa takiego jak małpia ospa).

Więcej dobrych wiadomości: chociaż wirusy ospy małpiej i ospy prawdziwej różnią się od siebie, są na tyle podobne, że szczepionka przeciw ospie ludzkiej (która wykorzystuje trzeciego wirusa ospy, zwanego krowianką) chroni przed infekcją z obu. Osoby, które miały kontakt z osobą rozprzestrzeniającą ospę małpią, mogą zostać zaszczepione po tej ekspozycji, a następnie te, z którymi miały kontakt, w procesie znanym jako „ szczepienie pierścieniowe ”. To tworzy „pierścienie” odporności wokół każdego przypadku, ograniczając potencjalne rozprzestrzenianie się wirusa.

W Stanach Zjednoczonych zaprzestaliśmy rutynowych szczepień na ospę w 1972 roku, ze względu na ryzyko wystąpienia skutków ubocznych, które przewyższały ryzyko wirusa. (Ameryka nie cierpiała na epidemię ospy od 1949 r.) Szczepionka jest nadal stosowana w wojsku i przez naukowców prowadzących prace z wirusami ospy. I utrzymujemy zapasy szczepionek przeciwko ospie , więc szczepienia pierścieniowe lub, w razie potrzeby, kampanie szczepień w całej społeczności można szybko wdrożyć w przypadku narażenia.

Oprócz solidnej strategii szczepień w celu kontrolowania rozprzestrzeniania się małpiej ospy, mamy również kilka leków przeciwwirusowych, które mogą pomóc w leczeniu osób już zarażonych. Globulinę immunologiczną można również stosować przeciwko ospie małp, chociaż jej skuteczność jest niepewna.

Obecne epidemie są niepokojące, głównie dlatego, że rzadko obserwujemy rozszerzone łańcuchy rozprzestrzeniania się małpiej ospy z człowieka na człowieka. Jest wiele niewiadomych. Czy wirus wyewoluował tak, że łatwiej rozprzestrzenia się między ludźmi, bardziej jak jego kuzyn ospy? Czy zmniejszenie odporności na pokswirusy na poziomie populacji pozwoliło na pojawienie się małpiej ospy?

Po raz pierwszy w najnowszej historii ludzkości tak duży procent populacji nie ma odporności na te wirusy. Od wieków ludzie uzyskiwali odporność na ospę poprzez infekcje, szczepienie lub szczepienia. Szczepienia społeczne zostały przerwane wraz z wytępieniem wirusa w 1980 r. i pojawiły się obawy, że zaprzestanie rutynowych szczepień przeciwko ospie prawdziwej mogło umożliwić pojawienie się małpiej ospy .

Najważniejsze jest to, że jest mało prawdopodobne, aby obecna epidemia zwiastowała takie pojawienie się, ale powinniśmy być czujni, przygotowani, szybcy i zwinni w naszej reakcji. Ostatnie dwa lata pokazały nam, że wszystko jest możliwe.