Dawni Navy SEALS chcą, abyś nigdy nie zapomniał prawdziwego znaczenia Dnia Pamięci

Dawni Navy SEALS chcą, abyś nigdy nie zapomniał prawdziwego znaczenia Dnia Pamięci

29 maja, 2022 0 przez admin

ŚW. LOUIS — Dla wielu osób Memorial Day to nieoficjalny początek lata i trzydniowy weekend grillowania, wycieczek na plażę i innych zajęć na świeżym powietrzu. Ale dla tych, którzy stracili bliskich na wojnie, może to oznaczać wizyty na cmentarzu i ponowne pojawienie się żalu i bólu.

Dwóch byłych Navy SEALs, którzy nie chcieli, aby ludzie stracili z oczu prawdziwe znaczenie świątecznej współzałożycielki Carry The Load, grupy non-profit poświęconej świadomej świadomości tych, którzy zginęli w służbie amerykańskiej armii.

Każdego roku Carry The Load organizuje miesięczny sztafet narodowy składający się z pięciu tras obejmujących 20 000 mil przez wszystkie 48 stanów w kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych. Ludzie maszerują na pamiątkę służby swoich bliskich i aby ich wspomnienia nigdy nie zostały zapomniane.

OTH, Jessica Kessel
Jessica Kessel, po lewej, prowadzi trasę zachodniego wybrzeża przekaźnika Carry The Load w Austin w Teksasie, 24 maja. Mario Cantu / Cal Sport Media przez AP

„Umierasz dwa razy – kiedy fizycznie mijasz, a potem ludzie o tobie zapominają” – powiedział Dave Wirtz, którego syn, Scotty Wirtz, lat 42, specjalista ds. wsparcia operacyjnego w Agencji Wywiadu Obronnego, zginął w zamachu samobójczym w Syrii w 2019 r. .

„Ich misją jest to, że nigdy nie zapomną o Scottym ani o wszystkich innych” – powiedział o grupie.

Zanim dołączył do agencji wywiadowczej, Scotty Wirtz służył osiem lat jako Navy SEAL, i tak poznał Stephena Holleya, który założył Carry The Load w 2011 roku z przyjacielem i weteranem SEAL Clintem Bruce’em.

Scotta Wirtza.
Scotty Wirtz zginął w zamachu samobójczym w Syrii w 2019 roku . Dzięki uprzejmości Carry The Load

Holley opisała, co zmotywowało go do założenia grupy: „Było trochę bólu, trochę złości i trochę frustracji z powodu utraty tych przyjaciół”.

Organizacja zebrała ponad 32 miliony dolarów, z czego większość ma na celu edukowanie społeczeństwa na temat wojska oraz usług zdrowia fizycznego i psychicznego dla weteranów.

Dave Wirtz maszerował z Carry The Load w ostatni weekend w rodzinnym mieście St. Louis. Włożył ciężary do plecaka na znak solidarności ze swoim synem i SEALsami, których paczki mogą ważyć ponad 100 funtów, i jako symboliczny sposób na „przeniesienie ciężaru”.

Ten odcinek sztafety zatrzymał się na cmentarzu Jefferson Barracks National Cemetery w Missouri, gdzie pochowany jest Scotty. Gdy na miejsce przybyło prawie 100 maszerujących, zaczął padać deszcz, a nad ich głowami rozległ się grzmot. Ale to nie powstrzymało Dave’a Wirtza i jego byłej żony, Sandy Wirtz, przed złożeniem hołdu na nagrobku ich syna.

Dave Wirtz w zielonym ubraniu, Sandy Wirtz w kamizelce z amerykańską flagą i Stephen Holley w czarnej koszuli składają wyrazy szacunku przy grobie Scotty'ego Wirtza.
Dave Wirtz w zielonym ubraniu, Sandy Wirtz w kamizelce z amerykańską flagą i Stephen Holley w czarnej koszuli oddają wyrazy szacunku przy grobie Scotty’ego Wirtza. Wiadomości NBC

„Codziennie słyszymy o naszych chłopcach, którzy giną w służbie, ale jest to niewyobrażalne, dopóki sam tego nie doświadczysz” – powiedział Sandy Wirtz. „Zmienia twoje życie”.

Dave Wirtz powiedział, że nigdy nie zapomni nocy, kiedy dowiedział się o śmierci swojego syna, który był w swojej 24. podróży do strefy walki.

„Było za piętnaście jedenastą w środę wieczorem” – powiedział. „Oglądałem telewizję i ktoś zadzwonił do drzwi”.

Kiedy zobaczył, że ludzie na jego progu są w Agencji Wywiadu Obrony, wiedział, co się szykuje.

„To zawsze jest w twojej głowie” – powiedział.

Grupa terrorystyczna Państwa Islamskiego, lepiej znana jako ISIS, przyznała się do ataku w Manbij w Syrii, w którym zginęło również 15 innych osób.

Na cmentarzu Dave powiedział: „Odwiedzenie Scotty’ego przypomina mi dobre rzeczy. To zawsze bardziej świętowanie.

– Chciałbym, żeby tu był.

Sztafeta Carry The Load zakończy się w niedzielę i poniedziałek w Dallas, gdzie oczekuje się, że 20 000 ludzi będzie maszerować na rzecz ludzi, których stracili, kochają i nie chcą zapomnieć.

Holley powiedział, że w tym Memorial Day chce, aby Amerykanie przypomnieli sobie, o co w tym wszystkim chodzi: „Poświęć trochę czasu na przeczytanie czyjejś historii, nadanie nazwiska twarzy, aby w tym roku była osobista”.