Dlaczego strzelaniny w szkołach są kwestią bezpieczeństwa narodowego

Dlaczego strzelaniny w szkołach są kwestią bezpieczeństwa narodowego

29 maja, 2022 0 przez admin

Wojna może szaleć na ich wschodniej flance, ale ukraińscy przywódcy polityczni nadal spędzali czas z pracowitego, traumatycznego życia, aby przesłać kondolencje przez Atlantyk po ostatniej przerażającej strzelaninie w szkole w Teksasie we wtorek. W obrzydliwym zrządzeniu losu porównali nawet Stany Zjednoczone – tak długo postrzegane jako bastion wolności i bezpieczeństwa, nieprzeniknione miasto na wzgórzu – do ich własnej tragicznej sytuacji. „Jako naród, który przechodzi ból utraty niewinnych młodych ludzi, Ukraina dzieli ból naszych amerykańskich przyjaciół” – napisał na Twitterze minister spraw zagranicznych Dmytro Kuleba.

Prostym, nieuniknionym faktem jest to, że porażka Ameryki w ochronie dzieci ze szkół podstawowych w miejscu ich nauki jest znowu narodową hańbą o historycznych rozmiarach. I jako taki ma wymiar międzynarodowy, co podkreśla zarówno szeroki wpływ tragedii, jak i pilną potrzebę podjęcia przez Waszyngton poważnych kroków w celu rozwiązania problemu. Epidemia strzelanin do szkół podkopuje Stany Zjednoczone zarówno w oczach sojuszników, jak i przeciwników, niszcząc ich zdolność do sprawowania przywództwa w zakresie praw człowieka i zwiększając ich podatność na wrogą propagandę.

Geopolityczne konsekwencje masakry w Uvalde dotarły aż do Chin, gdzie rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych został poproszony o omówienie tego na konferencji prasowej w środę.

Stany Zjednoczone są przygotowane do rozmieszczenia swoich żołnierzy na całym świecie w imię ochrony swoich obywateli przed zagrożeniami i – jak pokazano na Ukrainie – są również skłonne dostarczyć sojusznikom ogromne ilości broni, aby mogli zrobić to samo. Ale jak napisał czterogwiazdkowy były generał piechoty morskiej John Allen dla Brookings Institution w 2019 roku: „Dzisiejsi Amerykanie częściej doświadczają przemocy z użyciem broni [w domu] niż mogliby w wielu miejscach, do których rozlokowałem się w imię obrony. nasz naród”. W porównaniu z innymi krajami o wysokich dochodach, dziecko poniżej 5 roku życia w Stanach Zjednoczonych w 2019 roku było 29 razy bardziej narażone na śmierć z powodu rany postrzałowej.

Ta rozbieżność w amerykańskich wartościach jest oczywista nie tylko dla przywódców wojskowych, takich jak Allen. W czasie, gdy Stany Zjednoczone znajdują się w odnowionej ideologicznej zimnej wojnie między demokracją a autokracją, strzelaniny osłabiły zdolność Waszyngtonu do przedstawiania amerykańskich wartości i służyły jako model tego, co demokracja może zaoferować . Geopolityczne konsekwencje masakry w Uvalde dotarły aż do Chin, gdzie rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych został poproszony o omówienie tego na konferencji prasowej w środę. Już sam fakt, że zadano mu takie pytanie, pokazuje, jak te śmiertelne wydarzenia otwierają drogę dla naszych przeciwników i odwracają uwagę od innych międzynarodowych priorytetów.

„Rząd USA jest bezduszny wobec systemowego łamania praw człowieka przez Amerykanów” – oświadczył rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Wang Wenbin, odpowiadając na pytanie o strzelaninę . „Ale w międzyczasie chętnie atakował inne kraje i rażąco ingerował w ich sprawy wewnętrzne pod pretekstem praw człowieka. To w pełni wskazuje, że roszczenia USA do obrony praw człowieka są niczym innym jak hipokrytyczną retoryką i pustą gadaniną”.

Wtorkowa strzelanina może szczególnie zaszkodzić pozycji Ameryki w wypowiadaniu się przeciwko rosyjskiej przemocy wobec dzieci na Ukrainie, ponieważ prezydent Rosji Władimir Putin w przeszłości próbował zdobywać punkty polityczne amerykańską przemocą z użyciem broni palnej. „Spójrz na amerykańskie ulice. Tam giną ludzie” – powiedział w 2021 r. „Możesz dostać kulę w szyję”.

Epidemia strzelanin otwiera również USA na napływ propagandy ze strony brutalnych ekstremistów. Na przykład po strzelaninie w Las Vegas w 2017 r., w której zginęło 58 osób, odpowiedzialność przyznała się do tego grupa bojowników Państwa Islamskiego – głupa próba , która jednak ujawniła amerykańską słabość. W umyśle ISIS Amerykanie wykonywali brudną robotę dla grupy; wszystko, co musiało zrobić ISIS, to przypisywać sobie zasługi, by sprawiać wrażenie wszechobecnych – służąc zarówno dalszemu terroryzowaniu zachodnich populacji, jak i docieraniu do potencjalnych rekrutów .

Konsekwencje nie ograniczają się do terytorium amerykańskiego. Nasza epidemia strzelanin może również zaszkodzić wysiłkom antyterrorystycznym sojuszników i narazić ich na cel śmiertelnych ataków. Bandyta w strzelaninie w 2019 r. w Christchurch w Nowej Zelandii, który zabił 51 osób w podwójnych atakach na dwa meczety, zaplanował swój atak, aby wywołać maksymalne podziały w Stanach Zjednoczonych. „Wybrałem broń palną ze względu na wpływ, jaki miałaby ona na dyskurs społeczny, dodatkowe relacje w mediach, które zapewniłyby i wpływ, jaki może mieć na politykę Stanów Zjednoczonych, a tym samym na sytuację polityczną świata” – napisał zabójca. „Stany Zjednoczone są rozdarte na wiele frakcji przez swoją drugą poprawkę”.

Nasza epidemia strzelanin szkodzi również naszym sojusznikom — i sojuszom — w bardziej subtelny sposób, ponieważ zmniejsza siłę i cnotę Ameryki . Felietonista w brytyjskiej gazecie Guardian napisał w piątek, że celem rewolucji amerykańskiej i konstytucji Stanów Zjednoczonych „było wykucie społeczeństwa, które mogłoby sprawić, że świat będzie na nowo, zdolny do przystosowania się do teraźniejszości bez ograniczeń przeszłości”, ale że „dzisiejszy Ameryka składa w ofierze żyjących w imię zmarłych sprzed dwóch wieków. Zdradza swój ideał założycielski”.

Artykuł wstępny we francuskim Le Monde podobnie zastanawiał się w środę: „Jeśli jest jakaś amerykańska wyjątkowość, to tolerować fakt, że szkoły w Stanach Zjednoczonych są regularnie przekształcane w krwawe strzelnice”. The Times of India, uważany za największy na świecie dziennik anglojęzyczny, przyjął bardziej szyderczy ton : „Fiasko skutecznie odpowiedziało na jedną z najgłupszych sugestii miłośników broni, aby przeciwdziałać strzelaninie w szkołach: rozmieścić uzbrojonych strażników w szkołach”.

Odkąd epidemia strzelanin w szkołach rozpoczęła się 23 lata temu, rząd federalny zwykle odkładał ją na margines jako niedogodność, zamiast postrzegać ją jako krytyczny priorytet bezpieczeństwa narodowego. Czemu? Ponieważ bezpieczeństwo narodowe jest zwykle rozumiane jako obce zagrożenie dla państwa. Ale tylko dlatego, że strzelaniny w szkole są czysto wewnętrznym zagrożeniem, nie oznacza, że nie powinny być uważane za priorytet bezpieczeństwa wewnętrznego.

Jeśli cywile — zwłaszcza dzieci w wieku szkolnym — nie są chronieni, to czy mamy w ogóle funkcjonujące państwo?

W teorii politycznej tak zwana umowa społeczna zakłada, że cywile poświęcają pewien stopień praw jednostki w zamian za ochronę ze strony państwa. Jeśli cywile — zwłaszcza dzieci w wieku szkolnym — nie są chronieni, to czy mamy w ogóle funkcjonujące państwo? Niektórzy twierdzą , że „Jeśli wszystko jest priorytetem „bezpieczeństwa narodowego”, nic nie będzie”. Ale jeśli nasze dzieci w wieku szkolnym nie są zabezpieczone przed przemocą z użyciem broni, to dlaczego jakakolwiek inna kwestia bezpieczeństwa narodowego ma w ogóle znaczenie?

Amerykański aparat bezpieczeństwa narodowego odwrócił uwagę od terroryzmu – zagrożenia, które w najgorszym roku 2001 zabiło około jednej piątej średniej liczby Amerykanów, którzy co roku giną z powodu użycia broni – z powodu sukcesu na tym froncie. Teraz koncentruje się na ochronie projekcji potęgi USA za granicą i obronie sojuszników w regionie Azji i Pacyfiku przed wschodzącymi Chinami; innymi słowy, zwalczanie zagrożeń, które w jeszcze mniejszym stopniu mogą bezpośrednio wpływać na codzienne bezpieczeństwo Amerykanów. Musimy oszczędzić trochę energii na krytyczne bitwy tutaj w domu, codzienne kłopoty, które faktycznie wpływają na nasz styl życia.

Jeśli zaczniemy mówić o strzelaninach w szkołach jako o poważnym priorytecie bezpieczeństwa narodowego, może w końcu będziemy mogli ruszyć igłą. Strzelaniny szkolne stanowią nie tylko pilne, codzienne zagrożenie dla naszych społeczności, ale także dla naszej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego. Kwestia ta wymaga opartej na zasobach, opartej na współpracy, ponadpartyjnej i odgórnej reakcji, zwykle zarezerwowanej dla zewnętrznych zagrożeń wobec państwa.