Kluczowy wskaźnik inflacji zwolnił do wciąż wysokiego 6,3 procent w ciągu ostatniego roku

Kluczowy wskaźnik inflacji zwolnił do wciąż wysokiego 6,3 procent w ciągu ostatniego roku

29 maja, 2022 0 przez admin

Miernik inflacji uważnie śledzony przez Rezerwę Federalną wzrósł w kwietniu o 6,3% w porównaniu z rokiem poprzednim, co jest pierwszym spowolnieniem od listopada 2020 r. i sygnałem, że wysokie ceny mogą w końcu osłabnąć, przynajmniej na razie.

Dane o inflacji, które podał w piątek Departament Handlu, były poniżej czteroletniego szczytu 6,6% ustalonego w marcu. Chociaż wysoka inflacja nadal powoduje trudności dla milionów gospodarstw domowych, jakiekolwiek spowolnienie wzrostu cen, jeśli się utrzyma, przyniesie pewną skromną ulgę.

Raport wykazał również, że wydatki konsumentów rosły w zdrowym tempie 0,9% od marca do kwietnia, po raz czwarty z rzędu przewyższając miesięczną stopę inflacji. Ciągła gotowość konsumentów do swobodnego wydawania pieniędzy pomimo zawyżonych cen pomaga utrzymać gospodarkę. Jednak wszystkie te wydatki pomagają utrzymać wysokie ceny i mogą jeszcze bardziej utrudnić realizację celu Rezerwy Federalnej, jakim jest poskromienie inflacji .

„Inflacja w końcu zwalnia, ale na przybijanie piątki jest trochę za wcześnie” – powiedział Bill Adams, główny ekonomista Comerica Bank.

Adams zauważył, że ceny gazu i żywności wzrosły w maju, a wojna Rosji z Ukrainą i blokady związane z COVID-19 w Chinach mogą jeszcze bardziej zakłócić niedobory dostaw i ponownie przyspieszyć ceny.

Odporność konsumentów w obliczu gwałtownie wyższych cen sugeruje, że wzrost gospodarczy odbije w bieżącym kwartale kwiecień-czerwiec. Gospodarka skurczyła się w pierwszym kwartale w tempie 1,5% rocznie , głównie z powodu wzrostu deficytu handlowego. Jednak obecnie analitycy przewidują, że w ujęciu rocznym w bieżącym kwartale rośnie on aż o 3%.

Amerykanie byli w stanie utrzymać wydatki pomimo wyższej inflacji dzięki rosnącym płacom, zapasom oszczędności zgromadzonym podczas pandemii i odbiciu w korzystaniu z kart kredytowych. Ekonomiści twierdzą, że te czynniki mogą zwiększyć wydatki i wspierać gospodarkę przez większą część tego roku.

Dochody wzrosły o 0,4% od marca do kwietnia, jak wynika z piątkowego raportu, nieco szybciej niż inflacja. Mimo to wysoka inflacja zmusza konsumentów średnio do mniejszych oszczędności. Stopa oszczędności spadła w zeszłym miesiącu do 4,4%, najniższego poziomu od 2008 roku. Ogólnie rzecz biorąc, od czasu pandemii Amerykanie zgromadzili dodatkowe 2,5 biliona dolarów oszczędności, a ekonomiści szacują, że ten stos eroduje powoli.

Piątkowy raport pokazał, że w ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,2% od marca do kwietnia, w porównaniu z 0,9% wzrostem od lutego do marca. Kwietniowy wzrost był najmniejszy od listopada 2020 r.

Wyłączając zmienne kategorie żywności i energii, tzw. ceny bazowe wzrosły od marca do kwietnia o 0,3%, dorównując wzrostowi z poprzedniego miesiąca. Ceny bazowe wzrosły o 4,9% rok wcześniej, pierwszy taki spadek od października 2020 roku.

Mimo to inflacja pozostaje boleśnie wysoka i stanowi duże obciążenie, zwłaszcza dla gospodarstw domowych o niższych dochodach, z których wiele to osoby rasy czarnej lub latynoskiej. Rosnący popyt na meble, urządzenia i inne towary, w połączeniu z plątaniną łańcucha dostaw, zaczął powodować wzrost cen około rok temu.

Konsumenci przesunęli część swoich wydatków z towarów na usługi, takie jak opłaty lotnicze i bilety na imprezy rozrywkowe. Ten trend może pomóc w schłodzeniu inflacji w nadchodzących miesiącach, choć nie jest jasne, o ile.

Ceny towarów, które były głównym motorem inflacji w ubiegłym roku, spadły o 0,2% od marca do kwietnia, po tym jak wzrosły w poprzednim miesiącu. Ceny używanych samochodów spadły w kwietniu o 2,3%, choć nadal są znacznie droższe niż rok temu. Spadły również koszty odzieży, sprzętu AGD i komputerów.

Detaliści tacy jak Target informują o rosnących zapasach telewizorów, mebli ogrodowych i innych towarów do domu, ponieważ konsumenci przesunęli swoje wydatki w kierunku towarów związanych z podróżami i usługami, takich jak bagaż i karty podarunkowe do restauracji.

W nadchodzących miesiącach sklepy te prawdopodobnie będą musiały oferować zniżki, aby wyczyścić zapasy. Producenci samochodów zwiększają produkcję, ponieważ niektóre łańcuchy dostaw się rozplatają i kiedy udało im się zatrudnić więcej pracowników. Oba trendy mogą nadal obniżać koszt wytwarzanych przedmiotów.

Jednak koszty takich usług jak posiłki w restauracjach, bilety lotnicze i pokoje hotelowe wciąż rosną, kompensując w dużej mierze ulgę w tańszych towarach. A rosnące ceny gazu i żywności, pogorszone przez rosyjską inwazję na Ukrainę, utrzymają boleśnie wysokie miary inflacji przynajmniej do lata. Według AAA średnia krajowa cena galonu gazu osiągnęła 4,60 USD. Rok temu było to 3,04 USD.

Przewodniczący Jerome Powell zobowiązał się do dalszego podnoszenia kluczowej krótkoterminowej stopy procentowej Fed, aż inflacja „spadnie w wyraźny i przekonujący sposób”. Te podwyżki stóp wywołały obawy, że Fed, dążąc do spowolnienia zaciągania pożyczek i wydatków, może popchnąć gospodarkę do recesji . Obawy te spowodowały gwałtowne spadki cen akcji w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, chociaż w tym tygodniu rynki wzrosły.

Powell zasygnalizował, że Fed prawdopodobnie podniesie swoją referencyjną stopę procentową o pół punktu zarówno w czerwcu, jak i lipcu, czyli dwa razy więcej niż zwykle.

Większość ekonomistów prognozuje, że inflacja, mierzona preferowanym przez Fed miernikiem, do końca tego roku nadal wyniesie około 4% lub więcej. Wzrost cen na tym poziomie prawdopodobnie oznaczałby, że Fed nadal będzie podnosić stopy procentowe, aby obniżyć inflację do celu na poziomie 2%.

Lepiej znany wskaźnik inflacji, wskaźnik cen konsumpcyjnych, również odnotował na początku tego miesiąca spowolnienie wzrostu cen. CPI skoczył w kwietniu o 8,3% w porównaniu z rokiem poprzednim , spadając z najwyższego od 40 lat poziomu 8,5% w marcu.

Podana w piątek miara inflacji, zwana wskaźnikiem cen wydatków na konsumpcję osobistą, różni się pod wieloma względami od wskaźnika cen konsumpcyjnych, co pomaga wyjaśnić, dlaczego pokazuje niższy poziom inflacji niż CPI.

PCE to szersza miara inflacji, która obejmuje płatności dokonywane w imieniu konsumentów, takie jak usługi medyczne objęte ubezpieczeniem lub programami rządowymi. CPI pokrywa jedynie koszty bieżące, które w ostatnich latach wzrosły bardziej. Czynsze, które systematycznie rosną, mają również mniejszą wagę w PCE niż w CPI.

Indeks cen PCE stara się również uwzględniać zmiany w sposobie robienia zakupów, gdy inflacja skacze. W rezultacie może uchwycić na przykład sytuację, w której konsumenci przestawiają się z drogich marek krajowych na tańsze marki sklepowe.