Trump i dwoje dzieci muszą zeznawać pod przysięgą w śledztwie w Nowym Jorku, orzeka sąd

Trump i dwoje dzieci muszą zeznawać pod przysięgą w śledztwie w Nowym Jorku, orzeka sąd

29 maja, 2022 0 przez admin

Sąd apelacyjny w Nowym Jorku w czwartek odrzucił propozycję byłego prezydenta Donalda Trumpa, aby uniknąć zeznania w dochodzeniu prokuratora generalnego stanu w sprawie jego praktyk biznesowych.

W jednomyślnym orzeczeniu panel sędziów stanowego Wydziału Apelacyjnego odmówił Trumpowi i jego dwóm najstarszym dzieciom, Donaldowi Trumpowi Jr. i Ivance Trump, próbie zablokowania wezwania do sądu w biurze prokuratora generalnego Letitii James. Wszyscy trzej pracowali jako dyrektorzy wyższego szczebla w firmie.

Prawnicy Trumpa argumentowali, że wezwania sądowe powinny zostać uchylone, ponieważ śledztwo Jamesa jest motywowane politycznie i ma na celu dostarczenie paliwa dla trwającego śledztwa kryminalnego w firmie przez biuro prokuratora okręgowego na Manhattanie.

Sąd apelacyjny stanął po stronie biura Jamesa, stwierdzając, że jej dochodzenie w sprawie cywilnego oszustwa podatkowego wydaje się być „prawnie wszczęte od samego początku i dobrze ugruntowane”.

Wydział Apelacyjny jest drugim najwyższym sądem w stanie. Trumpowie mogliby próbować odwołać się od orzeczenia do najwyższego sądu stanowego, Sądu Apelacyjnego, ale potrzebowaliby specjalnego zezwolenia sądu.

„Po raz kolejny sądy orzekły, że Donald Trump musi zastosować się do naszego zgodnego z prawem dochodzenia w sprawie jego transakcji finansowych” – powiedział James w oświadczeniu. „Będziemy nadal śledzić fakty w tej sprawie i zapewnić, że nikt nie będzie mógł uniknąć prawa. ”

Prawnik Trumpa nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz.

Biuro Jamesa rozważa, czy wnieść pozew cywilny przeciwko Trump Organization w związku z zarzutami, że zawyżała sprawozdania finansowe.

W dokumentach sądowych jej biuro twierdziło, że „odkryło istotne dowody potwierdzające liczne nieprawdziwe informacje w sprawozdaniach finansowych pana Trumpa dostarczonych bankom, ubezpieczycielom i Urzędowi Skarbowemu”. Firma zaprzeczyła jakimkolwiek wykroczeniom, a były prezes nazwał śledztwo Jamesa „polowaniem na czarownice”.

Biuro Jamesa chce zapytać Trumpa o kilka z tych oświadczeń, które, jak twierdzi, zostały zawyżone o setki milionów dolarów i podpisane przez Trumpa. Śledczy planują zapytać Ivankę Trump, byłą kierowniczkę firmy, i Trumpa Jr., obecnego wiceprezesa wykonawczego, również o operacje finansowe firmy.

W zeszłym tygodniu Trump zapłacił grzywnę w wysokości 110 000 USD po tym, jak został uznany za lekceważący sąd za brak odpowiedzi na kolejne wezwanie z biura prokuratora generalnego.

Adwokat Trumpa, Alina Habba, argumentowała, że stwierdzenie pogardy powinno zostać oczyszczone, ponieważ Trump przeprowadził wyczerpujące przeszukanie i nie mógł znaleźć żadnego z dokumentów i informacji, o które prosił James. Biuro Jamesa poinformowało w tym tygodniu w aktach sądowych, że wciąż czeka na informacje od byłego asystenta wykonawczego Trumpa.