Ukraina wypchnęła Rosję z drugiego miasta. Uderzenia rakietowe wciąż rozrywają ludzkie życie.

Ukraina wypchnęła Rosję z drugiego miasta. Uderzenia rakietowe wciąż rozrywają ludzkie życie.

29 maja, 2022 0 przez admin

Charków, Ukraina — Jurij Kuzinskij zamierzał zdrzemnąć się w swojej sypialni. Ale w oparach gorącego piątkowego popołudnia pod koniec maja zasnął na leżaku w swojej kuchni.

To uratowało mu życie.

W zeszły piątek około godziny 17 rosyjski pocisk uderzył w jego sypialnię, rozbijając jego dom w nierozpoznawalną kupę kurzu i gruzu. Ocalał tylko kącik kuchenny, w którym spał Kuziński.

– Przeznaczenie K… – powiedział Kuzinskiy, lat 58, który uciekł z gruzu z zaledwie kilkoma zadrapaniami po tym, jak obudził się, gdy jego dach się zawalał. – Wszystko przepadło. Ale jestem tutaj.

Chociaż Ukraina odepchnęła siły rosyjskie z Charkowa w udanym kontrataku w tym miesiącu, wojska rosyjskie trzymają się na północy i wciąż są wystarczająco blisko, aby kontynuować ostrzał przedmieść drugiego co do wielkości miasta w kraju, terroryzując mieszkańców takich jak Kuzinskiy.

Institute for the Study of War, amerykański think tank, powiedział w niedawnej aktualizacji , że nawet gdy Moskwa priorytetowo traktuje zdobycie pozycji we wschodnich prowincjach Ługańsk i Donieck, które razem tworzą region Donbasu , siły rosyjskie intensyfikują ataki artyleryjskie wokół Charkowa, dążąc do odzyskania kontroli nad terytorium na północ od miasta.

Ataki te nasiliły się w czwartek, gdy grzmiący dźwięk uderzeń rakietowych co kilka minut odbijał się echem w Charkowie. Oleh Synyehubov , gubernator regionu, wezwał ludzi do schronienia się i powiedział, że dziewięć osób zginęło, a 19 zostało rannych.

Zdjęcie: Yurii Kuzinskiy, po prawej, stoi na ulicy przed swoim zniszczonym domem w dzielnicy Sortirovka w Charkowie na Ukrainie 20 maja 2022 r.
Yurii Kuzinskiy, po prawej, przed swoim zniszczonym domem w Charkowie, dzielnicy Sortirovka w zeszłym tygodniu. Pete Kiehart dla NBC News

„Wróg po raz kolejny podstępnie terroryzuje ludność cywilną” – powiedział Synjehubow. „Za wcześnie na relaks”.

NBC News nie zweryfikowało niezależnie liczby zabitych osób.

Ponowne ataki do tej pory w dużej mierze oszczędziły centrum miasta, gdzie ponownie otwierają się kawiarnie i wraca transport publiczny. Ale trwające strajki ilustrują dotkliwe żniwo tego, co przeradza się w przedłużającą się wojnę na wyniszczenie.

„Czego [Rosjanie] nie mogą zabrać, po prostu rujnują” – powiedział Roman Dudin, szef charkowskiego oddziału Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, w rozmowie z NBC News w piwnicy nieujawnionego budynku. Funkcjonariusze wywiadu trzymali w tajemnicy adresy swoich biur, aby uniknąć namierzenia przez rosyjskie rakiety.

„Wojska ukraińskie odepchnęły ich, a teraz są agresywne” – powiedział. „Ataki zakończą się dopiero wtedy, gdy nie zostanie im już żaden sprzęt”.